Bez kategorii

Odpowiedzialność… najważniejszy aspekt udanych relacji?

Świadoma, dojrzała relacja to przede wszystkim branie odpowiedzialności. Za własne emocje. Podjęte decyzje. Wybory życiowe. Za swoje szczęście i dobre samopoczucie.

Setki godzin coachingowych uświadomiły mi, jak często zrzucamy odpowiedzialność za własne emocje i przeżycia na bliskie nam osoby, dlatego dzisiaj pragnę podzielić się z Wami swoją wiedzą i doświadczeniem w tym temacie.

Będąc odpowiedzialnym za siebie i swoje uczucia, dostrzegamy i bierzemy pod uwagę uczucia partnera. Nie zalewamy bliskiej nam osoby własnymi emocjami tuż po przekroczeniu progu domu. Nie wylewamy naszych żali, frustracji i niepowodzeń. Szanujemy drugą osobę, jej uczucia, i to co przeżywa w swoim świecie.

Wiele kobiet jest zdania, że uwaga i wysłuchanie przez partnera jest jego powinnością. Dlatego, kiedy czują się poirytowane, rozżalone lub rozzłoszczone automatycznie przelewają swoje uczucia na partnera, nie biorąc pod uwagę jego gotowości lub chęci wysłuchania.

Chociaż nie wynika to ze złych intencji, to warto przyjrzeć się jak zmienić ten schemat i cieszyć się lepszymi relacjami.

 

Jak zatem wziąć odpowiedzialność za własne emocje?

Przede wszystkim nazwać emocje, które odczuwamy. Wziąć kilka głębokich oddechów, poczuć głębiej odczuwane emocje, pobyć z nimi kilka minut. Cały czas głęboko oddychając, starać się je oswoić, zrozumieć. Na samym początku może pojawić się impuls, aby uciec, porzucić nieprzyjemne emocje. Warto przeczekać te kilka sekund, uświadomić sobie, że to uczucie za chwilę ustąpi. Uważność na własne emocje jest niezwykle ważną i przydatną umiejętnością, wymaga jednak systematyczności i wysiłku z naszej strony.

Kolejnym, niezwykle istotnym krokiem jest zrozumienie emocji. Głębokie, świadome oddychanie pomoże nam również na tym etapie skupić się i nie dać się ponieść emocjom.

Lubię myśleć o świadomym oddechu jak o kotwicy, która pozostawia delikatną swobodę ruchu, jednak łagodnie trzyma nas w miejscu, w którym pragniemy przez chwilę pozostać.

 

Trudna sztuka rozszyfrowywania emocji

Aby zrozumieć, przekaz ukryty w emocjach warto obudzić w sobie ciekawość.

Szczere zaintrygowanie: na co ważnego, dana emocja zwraca moją uwagę?

 

Pomocne mogą być pytania:

  • Co ważnego teraz przeżywam?
  • Czego się obawiam?
  • Co pokazuje mi moja irytacja?
  • O czym mówi mi emocja, którą przeżywam?
  • Jakie potrzeby, być może nieuświadomione, wymagają mojej uwagi?
  • Czego teraz najbardziej potrzebuję?
  • Dlaczego ta emocja pojawiła się właśnie teraz?
  • Czy jestem przemęczony? Czuję się niewyspana? Miałem stresujący dzień?

Czasami zrozumienie emocji zajmie nam kilka minut, innym razem dotarcie do źródła może trwać nawet długie tygodnie. Jeżeli dotkliwie odczuwamy skutki nieprzyjemnych, powtarzających się emocji i trudno nam samym zrozumieć ich genezę, warto zwrócić się do zaufanej osoby, która będzie nas wspierać i pomoże znaleźć rozwiązanie trudnej sytuacji.

 

Czy istnieje odpowiedni moment na rozmowę?

Zdecydowanie tak! Warto jednak pamiętać o zachowaniu kolejności:

1. Świadome, głębokie oddychanie

2. Analiza emocji oraz sytuacji

3. Zwrócenie się o pomoc, jeżeli nadal jej potrzebujemy

Jeżeli pominiemy pierwszy krok, osoba, z którą nawiążemy kontakt, może odnieść wrażenie, że przelewamy na nią swoje frustracje, aby samemu oczyścić się z nieprzyjemnych emocji. Może być to przykre i trudne doświadczenie dla osoby, która być może również miała gorszy dzień, czuje się przemęczona i sama potrzebuje chwili wyciszenia i odpoczynku.

Dom, rodzina są dla nas bezpieczną przystanią, azylem, w którym każdy ma prawo znaleźć ukojenie po stresującym dniu. Dlatego zachęcam, aby najpierw wyciszyć się i dotrzeć do sedna przeżywanych uczuć. W momencie, kiedy uświadamiamy sobie, że jesteśmy autorami przeżywanych emocji, są one bezpośrednio związane z naszymi przekonaniami, sposobem myślenia oraz naszymi potrzebami, jesteśmy gotowi, aby wziąć za nie odpowiedzialność i nie obarczać nimi innych.

  • „Kochanie, czy mógłbyś mnie teraz wysłuchać?”
  • „Czy to dobry moment na rozmowę?”
  • „Chciałbym opowiedzieć Ci o czymś, co dla mnie ważne. Mogę?”

Uszanujmy odpowiedź drugiej osoby, również kiedy oznacza odmowę. Ma do niej prawo. Podobnie jak my, jest człowiekiem, który potrzebuje czasem wyciszyć się, pobyć samemu z własnymi myślami, odpocząć. Ustalmy wspólnie dogodny moment na rozmowę.

 

Zrozumieć intencję

Branie odpowiedzialności za swoje emocje oraz potrzeby to w dużej mierze wyrażane tego, czego oczekujemy. Jest to niezwykle ważny aspekt każdej relacji, ponieważ druga strona rzadko jest w stanie domyślić się, czego w danym momencie potrzebujemy.

Czasami pragniemy być po prostu wysłuchani, innym razem cenna będzie dla nas rada lub opinia drugiej osoby.

Zanim poprosimy bliską osobę o rozmowę, poświęćmy chwilę na zastanowienie się, czego konkretnie oczekujemy. Jeżeli pragniemy empatii, poprośmy partnera, aby wsłuchał się w nasze słowa i spróbował zrozumieć emocje, które przeżywamy. Zaznaczmy, że jego opinia jest dla nas ważna, tym razem jednak potrzebujemy jego wsparcia w wysłuchaniu i zrozumieniu. Poprośmy o przytulenie i objęcie ramieniem, jeżeli potrzebujemy bliskości. Kiedy druga strona okaże nam swoje wsparcie doceńmy i podziękujmy. To bardzo ważne, aby nie traktować pomocy bliskich osób jako coś, co nam się należy, tylko jako czas i uwagę, którą te osoby pragną nam podarować.

One thought on “Odpowiedzialność… najważniejszy aspekt udanych relacji?

Dodaj komentarz